WERANDA -sentymentalnie.

WERANDA BĘDZIE NIECZYNNA DO ODWOŁANIA 
- mamy nadzieję na jej sezonową reaktywację jeszcze kiedyś! 

Od lipca 2015 zapraszam do nowej pracowni /sklepu /warsztatowni do Gdyni, ul. BEMA 10

WERANDA czyli początki Szpilek - pierwsza lokalizacja i moc pozytywnych doświadczeń!

GOOGLE MAPS / klik
#
CZAS START

Ostatni dzień sierpnia był zarazem pierwszym dniem działania szpilkowej werandy.

Nie minęły dwa tygodnie od podjęcia decyzji o woli zaopiekowania się tym miejscem, do jego otwarcia.

Jak się domyślacie pracy było sporo - na dwie pary dorosłych rąk i jedną pomocną małą parę! Ciągle tej pracy sporo przed nami - głównie na zewnątrz. Trzeba się zrobić bardziej widocznym z ulicy - miejsce jest bowiem cofnięte, trochę schowane ( co ma swój urok, ale potrafi onieśmielić gościa "z ulicy").

I stało się! 31,08, w sobotę, przy ulicy Starowiejskiej 8 w Gdyni mogłam oficjalnie powitać Was
w skromnych progach Szpilek na werandzie!

Dziękuję baaardzo WSZYSTKIM przemiłym gościom za liczne przybycie, dobre słowo, kwiaty, upominki.
Za wsparcie i te fantastyczne achy i ochy także!

Szkoda dużo mówić, skoro można popatrzeć! Zapraszam do obejrzenia zdjęć z wczorajszego otwarcia!

W oczekiwaniu na pierwszych gości. Kawa z widokiem na Abrahama.
Pierwsza niespodzianka sobotnia - Małgosia z Galerii Pierników przygotowała cudowne muffiny - poznajecie śpiące oczka? Mnie oczarowały bez reszty!


są i metki! kolorowe, słodkie i do zjedzenia!

przesłodkie guziczki!

i beziki! szkoda było zjadać..

za jakiś czas będą się uginać!

bazgroty

z miłości do rzeczy z historią - stareńka waga kuchenna
zarekwirowana Babci, tej od zielonej maszyny!

w oknie maszyna - naklejka. fajowy bonus od Project8

Skrzynki wyproszone na straganie. pod pędzel wpadły chwilę po tym, jak pan wyjął z nich włoszczyznę. Po sąsiedzku, w mydlarni - cały skrzynkowy regał!




Galeria na sznurku:) tu m.in. motylek i kostka od Nakaki i znowu Project8.



SINGER! Moja gwiazda! W czasach wojny Maćkowa Babcia obszywała na nim żołnierskie koce. Dobry duch werandy.





Szyciowy tydzień w Tchibo spadł mi z nieba:) Dziękuję!
I upominkowy kwiatek od Pani piernikowej Sweet dreams!


Ryszard strażnik słodyczy! 







i uśmiechnięci honorowi klienci!

przez stare okno

piernikowy szał dekoracyjny!


Dzień 1 uważam za udany!





Raz jeszcze serdecznie zapraszam - wszelkie pytania techniczne proszę kierować na maila: lilkiszpilki@gmail.com

Stałe godziny otwarcia wyklarują się pewnie w przyszłym tygodniu, wstępnie:

Czekam na Was na werandzie!

A.


8 komentarzy:

  1. Oj, będziemy Twoimi - możliwie częstymi gośćmi - Pani Kierowniczko tego cudnego zamieszania! A śpiące oczka nie mogą nie być hitem, po prostu.
    GRATULACJE i uściski z całych naszych dwóch serc, Tomek i Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i czekam na miłych gości!
      A.

      Usuń
  2. gratuluje i zycze powodzenia :) N+

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale czad! W sobotę planujemy wybrać się na warsztaty, jesteśmy zachwycone! Cudne miejsce, cudna szefowa, cudny klimat tego miejsca :)
    Ola&Pola&Iga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Was i pięknie dziękuję!
      Do zobaczenia w sobotę!
      A.

      Usuń
  4. Ale masz tam ślicznie i dopiero zauważyłam maszynę na oknie a napis wcześniej widziałam ale myślałam, że wstawiłaś go komputerowo ;P.

    OdpowiedzUsuń